Na prowincji nie ma awangardowych teatrów. Hołdys: Mieszkańcy wsi za Zondalandem
"Socjologia jest nieubłagana" – ocenia Zbigniew Hołdys, rozważając różnice między osobami mieszkającymi w metropoliach i na prowincji. Muzyk jest znany ze swych poglądów politycznych. Hołdys w przeszłości wielokrotnie zabierał głos atakując PiS, bądź też broniąc Koalicji Obywatelskiej.
"Mieszkańcy dużych miast (choć nie wszystkich) są zwolennikami liberalnej demokracji, KO i Donalda Tuska. Mieszkańcy mniejszych miejscowości, zwłaszcza wsi, są zwolennikami PIS, Zondazydenta i jego Zondalandu. Nie wiadomo, czy z braku informacji, czy z pewnej konserwatywnej tradycji" – ocenia muzyk.
Hołdys dodaje, że te różnice widać także na poziomie kulturowym. "W dużych miastach jest dużo jazzu, muzyki klasycznej, poezji śpiewanej i wszelkiej awangardy (także w sztukach plastycznych) oraz duże koncerty popowe (stadiony) – w miejscowościach mniejszych dominuje muzyka taneczna z gatunku discopolo, Skolim, festyny, nie ma tam galerii i awangardowych teatrów" – podkreśla.
"Nie zmienimy tego w jeden dzień ani w jeden sezon, tak jak oni nie zmienią nas, żebyśmy się nagle stali ludźmi przywiązanymi do reguł sprzed stu lat. Świat się zmienia bezustannie, ale nie wszędzie i nie wszędzie w tym samym tempie. Ludzie liberalni powinni zajrzeć na tiktoka i zobaczyć jak wygląda ten inny świat. Jest go pełno. Nie po to, by zeń szydzić, ale by zrozumieć, że on istnieje" – dodaje w zakończeniu swego wpisu.
Afera o Skolima
Popularny muzyk Skolim mierzy się z ostrą krytyką od momentu, kiedy okazało się, że pojawi się w części artystycznej wydarzenia dla młodych w prezydenckiej rezydencji w Juracie. Decyzję Kancelarii Prezydenta RP skrytykowali m.in. Michał Wiśniewski, Anna Rusowicz i Basia Giewont. Wokaliści wskazują na wulgarne, pełne seksualnych odniesień teksty piosenek Konrada Skolimowskiego.
O fenomen muzyka zostali zapytani najsłynniejsi bracia w Polsce. Łukasz i Paweł Golec zauważyli, że 29-letni wokalista znajduje się obecnie na wyraźnej fali wznoszącej, a zainteresowanie jego twórczością trudno ignorować. Muzycy podkreślili, że każdy artysta ma własną publiczność i nie ma sensu kwestionować popularności Skolima. Ich zdaniem wokalista potrafi również wzbudzać bardzo różne, często skrajne emocje, co jeszcze bardziej napędza zainteresowanie jego działalnością.